środa, 5 czerwca 2013

Pasta do chleba z czerwonej fasoli

Została mi resztka suchej czerwonej fasoli, zaledwie garść. Co z taką ilością można zrobić?
No jak to co? Pastę na chleb!
Więc zrobiłam, używając do niej oleju kukurydzianego. Jego smak sam w sobie nie bardzo mi podchodzi - to nie to co olej z pestek dyni albo sezamowy - ale w takiej paście nie przeszkadza, ba, jest jak najbardziej na miejscu. A jest zdrowy (tak!). Obniża poziom cholesterolu we krwi, zapobiega nowotworom... Zresztą wydaje mi się, że najzdrowszym rozwiązaniem jest jedzenie jak najbardziej różnorodne, w tym jadanie właśnie różnych rodzajów olejów. Mam rację?




Składniki:
- pół szklanki suchej czerwonej fasoli;
- kilka łyżeczek oleju kukurydzianego (u mnie ten Biolevity);
- mały ząbek czosnku (można go pominąć);
- szczypta ostrej czerwonej papryki;
- szczypta cząbru;
- sól i pieprz do smaku (ja całkowicie pominęłam).

1. Fasolę moczymy przez noc, po czym gotujemy do miękkości. Zostawiamy trochę wody z gotowania, może się jeszcze przydać.
2. Do pojemnika wrzucamy ugotowaną fasolę, pokrojony ząbek czosnku, wszystkie przyprawy i lejemy olej. Traktujemy wszystko blenderem. Jeśli całość jest zbyt sucha, dodajemy więcej oleju albo trochę wody z gotowania fasoli. Pasta jest gotowa, gdy jest mniej więcej gładka.

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...