środa, 26 grudnia 2012

Świąteczna nalewka pomarańczowa

Ta pomarańczówka pachnie Gwiazdką, ma śliczny kolor i interesujący smak, o którym da się porozmawiać i nad którym da się zadumać. Do tego jest bardzo łatwa w przygotowaniu, trzeba jedynie zdobyć duży słoik z otworem, przez który przejdzie pomarańcza. Przepis znalazłam na forum, szukając czegoś zupełnie innego. :)




Składniki:
- 1 ładna, dojrzała pomarańcza;
- 40 ziarenek kawy;
- 40 łyżeczek cukru;
- pół litra wódki.




1. Pomarańczę (całą, nieobraną) parzymy wrzątkiem i wbijamy w nią ziarenka kawy. Jeśli sprawia to nam trudność, możemy pomóc sobie widelcem, robiąc nim małe dziurki, w które wsuwamy ziarna.
2. Pomarańczę naszpikowaną kawą wrzucamy do słoika. Sypiemy cukier i lejemy wódkę.
3. Słoik szczelnie zamykamy i odstawiamy w bezpieczne miejsce. Co jakiś czas składamy mu wizytę i wstrząsamy nim, żeby pomóc cukrowi w rozpuszczaniu się.
4. Nalewka jest gotowa, gdy cukier rozpuści się całkowicie. Prawdopodobnie potrwa to ok. 40 dni.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić nalewkę z podwójnej ilości składników; tak jest chyba jeszcze lepsza. :) Niestety, trzeba na nią znacznie dłużej czekać...






6 komentarzy:

  1. Bardzo bardzo ta nalewka, jesli pamietacie cukierki "kapitanskie" to jest to bardzo zblizony smak

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś chyba nie tak z tą nalewką. Owszem pomarańcza z wbitymi ziarenkami kawy tak, ale zawieszona na gazie nad powierzchnią spirytusu (tak aby się nie "moczyła"). Słoik szczelnie zamknięty. Wtedy opary spirytusu "wyssają" cały aromat z pomarańczy i kawy i będzie idealna.
    Należy użyć spirytusu, a nie wódki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie, wszystko z tą nalewką w porządku. Jasne, że możesz użyć spirytusu, ale wtedy ostateczna wersja wyjdzie mocniejsza, co nie dla każdego jest plusem.

    OdpowiedzUsuń
  4. dodałem modyfikację :) , po równiku pomarańczy powbijałem goździki ,

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka wersja wydaje mi się jeszcze bardziej świąteczna. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli sloik zostanie otwarty wcześniej niż przed upływem 40 dni nalewka zmętnieje i nie będzie się chciała sklarować!!!!!!!!!! Nie straci smaku, ale wygląd będzie paskudny! :( Wiem, bo kiedyś tak zrobiłem :D Nie wytrzymałem i ciekawość wzięła w górę. Pozdrawiam Nalewkarzy! Makrofag.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...