sobota, 2 czerwca 2012

Kawa po maltańsku

Jakiś czas temu miałam okazję spędzić tydzień na Malcie. Cudowny tydzień! Malta pachnie zupełnie inaczej niż Polska, bo nagrzaną ziemią, morzem i tymiankiem, rozbrzmiewa trelami dziesiątek ptaków i wygląda bardzo egzotycznie, z naszego środkowoeuropejskiego punktu widzenia - arabsko. Nie jest to raczej raj dla smakoszy, ale z pewnością znajdzie się kilka, kilkanaście specjalności, wartych spróbowania - pastizzi, słodycze, miejscowe wina, napój kinnie... Ja polecam też kawę po maltańsku.




Składniki:
- filiżanka mocnej kawy,
- ok. 1 kieliszek anyżówki (skąd wziąć anyżówkę? a choćby zrobić);
- bita śmietana;
- opcjonalnie: trochę mielonego cynamonu do posypania.

1. Do filiżanki z kawą wlewamy kieliszek anyżówki (możemy użyć jej nieco mniej, ale powinna być łatwo wyczuwalna).
2. Filiżankę szczodrze dekorujemy bitą śmietaną.
3. Możemy jeszcze posypać całość odrobiną mielonego cynamonu.
Delektujemy się. ;)


A oto kilka ujęć Malty:












Kulinarne podróże
Nieznana kuchnia świataOrganizator: Aniko

1 komentarzy:

  1. Na pewno spróbuję tej kawy. Dawno temu zrobiłam solidny zapas anyżówki:) Wiem, jak go teraz spożytkować:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...