czwartek, 29 marca 2012

Zapiekany makaron z sosem z tahini

Całkiem niedawno odkryłam w sobie skłonność do gromadzenia książek kucharskich, a jednym z moich łupów stała się pozycja Słynni wegetarianie i ich ulubione przepisy. Od Buddy do Beatlesów Rynna Berry'ego. Nie wygląda toto zbyt oszałamiająco, dodatkowo odrzucają (mnie) portrety bohaterów książki, co więcej, tytuł jest bardzo na wyrost - niektórzy wegetarianie są jedynie domniemani (na przykład Jezus - tak!), nie wszyscy są tak słynni (kto wie, kim była Annie Besant?), ulubione przepisy to też w większości przypadków jedynie przypuszczenia... Lecz mimo tych wszystkich wad książki jestem swoim zakupem zachwycona. Wypróbowałam już kilka przepisów, jedne wyszły mi lepiej, inne gorzej, ale za każdym razem byłam zdumiona - no i zachwycona - zupełnie dla mnie nowymi smakami.

A jak dotąd, najbardziej zdumiała mnie wariacja dania, które Lew Tołstoj zwykł jadać codziennie na obiad. Tak naprawdę był to makaron z sosem serowym, ale Berry sos serowy zastąpił sosem z tahini. Wyszło pysznie! Choć dość przytłaczająco, nie sposób zjeść zbyt dużej porcji.




Niestety, także precyzja przepisów w "Słynnych wegeterianach" pozostawia wiele do życzenia, dlatego też ja, przyrządzając ten makaron, popełniłam dwa błędy: dałam zbyt dużo tahini (Berry pisze o "sosie sezamowym tahini", ja znam jedynie pastę i, sądząc po proporcjach, to na pewno nie jest to samo) i użyłam zbyt małego makaronu (fusilli powinno się sprawdzić znakomicie), dlatego podaję przepis już skorygowany przeze mnie.

Składniki:
- ok. 450 g pełnoziarnistego makaronu;
- oliwa;
- 2 średnie cebule;
- kilka łyżek tahini (odpowiednik 1/4 szklanki - 1/3 szklanki);
- 4 łyżki sosu tamari;
- sól i pieprz;
- woda;
- słodka mielona papryka.

1. Makaron gotujemy al dente, odcedzamy i odstawiamy na bok.
2. Cebule drobno siekamy (ja potraktowałam je blenderem i rozsiekałam na gładką masę; nie było to celowe, ale całkiem dobrze się sprawdziło).
3. Rozgrzewamy oliwę w rondlu, dodajemy cebulę i podsmażamy przez ok. 2 minuty. Wlewamy szklankę wody, dodajemy tahini i mieszamy, aż utworzy się gęsty, bulgoczący sos. W razie potrzeby dodajemy więcej wody (lub więcej tahini). Po chwili dodajemy tamari.
4. Mieszamy dokładnie, dolewamy trochę wody i gotujemy, póki sos nie zmieni konsystencji na kremową. Prawdopodobnie będziemy musieli kilkakrotnie dolać nieco wody. W razie potrzeby dodajemy też nieco soli i pieprzu.
5. Makaron przekładamy do żaroodpornego naczynia i zalewamy sosem z tahini. Mieszamy dokładnie. Pieczemy ok. 20 minut w temperaturze 200 stopni Celsjusza.
6. Danie podajemy posypane słodką mieloną papryką (najlepiej bardziej równomiernie niż to widać na moim zdjęciu ;)).


1 komentarzy:

  1. Zapraszam do głosowania na zwycięskie przepisy: http://nietylkopasta.blogspot.com/2012/04/pomozcie-wybrac-zwyciezcow.html

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...